Ekologia wkrada się do sportu


Niektóre ze sportów wymagają środków chemicznych d konserwacji czy prawidłowego funkcjonowania sprzętu. Każdy narciarz zdaje sobie sprawę, że gwarancją dobrze spędzonego czasu na stoku są odpowiednio nasmarowane narty. Niestety – mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że stosowane w tym celu woski mogą być szkodliwe zarówno dla naszego zdrowia, jak i dla środowiska. Niestety szkodliwość wykorzystywanych do tego smarów została udowodniona. Nieodłącznym składnikiem większości wosków do nart i snowboardu są perfluorowęglowodory PFC (związki chemiczne wykorzystywane między innymi do zabezpieczania dywanów, tekstyliów, produkcji opakowań, będące także głównym składnikiem teflonu i goretexu). Choć kwestia szkodliwości tych związków dla zdrowia człowieka budzi wiele kontrowersji i wymaga jeszcze szeregu badań, udowodniono jednak, że odkładają się one i pozostają w organizmie człowieka przez bardzo długi okres, a poziom ich stężenia we krwi serwisantów zajmujących się woskowaniem nart jest 45 razy większy niż u osób nie mających na co dzień styczności z tymi chemikaliami. Niektórzy naukowcy sugerują, że PFC niosą ze sobą ryzyko występowania trwałych, szkodliwych zmian w organizmie człowieka. Po przedostaniu się do atmosfery w postaci gazu, stają się jednym z poważniejszych czynników przyczyniających się do globalnego efektu cieplarnianego. Są już w sprzedaży ekologiczne woski do sprzętu narciarskiego i snowboardu, wyprodukowane z naturalnych i biodegradowalnych składników które są przyjazne dla środowiska i nie mają tak szkodliwego działania na organizm ludzki.

Data dodania artykułu: 2011-10-17

Tagi: sport ekologia wkrada się do sportu ekologia ekologia a sport